| Seminaria promujące transport rowerowy w Polsce | ||||
| Poznań/Mikuszewo | Katowice | Strona główna | English Version | |
Duńska kampania „Rowerem do pracy"
- Udane połączenie loterii i jazdy rowerowej
Jens E. Pedersen, Dyrektor
Duńska Federacja Cyklistów, Roemersgade 5-7, dk-1362, Kopenhaga K, Dania
email: jep@dcf.dk, web: www.dcf.dk, phone +45 33 32 31 21, fax +45 33 32 76 83
Duńską kampanię „Rowerem do pracy" przeprowadzono w latach 1988 - 2000. W roku 2000 wzięło w niej udział ponad 77 000 uczestników. Kampania odbyła się we wrześniu i trwała 3 tygodnie. Wiemy, że w roku 1999 średni dystans przejechany przez jednego uczestnika wyniósł 115 km, a w sumie przejechano 6 milionów kilometrów. Kampania miała charakter loterii, gdzie osoby, które miały przejechaną pewną liczbę kilometrów, mogły wygrać wycieczki, rowery lub akcesoria rowerowe. Udział kosztował 20 DKK (2,68 Euro). Główną motywacją były spotkania koleżeńskie i pozytywne aspekty jazdy rowerowej podczas, gdy kwestie środowiskowe zeszły na dalszy plan. Z oceny kampanii z roku 1999 wynika, że ogólnie przyniosła sukces i zmianę polegającą na tym, że wielu jej uczestników przesiadało się z samochodu na rower nawet po jej zakończeniu. W Danii to już drugi raz przeprowadzono narodową kampanię promującą dojazd do pracy na rowerze. Liczba uczestników w 1998 roku wyniosła 30 tysięcy. W 2001 r. spodziewamy się, że będzie ich ponad 100 000. Począwszy od roku 2002 kampania będzie rozpoczynać się wiosną. Budżet na rok 2001 wynosi około 3 milionów koron duńskich.
Tło
„Vi cykler til arbejde" („Jeździmy do pracy na rowerze") to nazwa ogólnonarodowej kampanii promującej dojazdy do pracy na rowerze, którą od roku 1998 organizuje Dansk Cyklist Forbund (Duńska Federacja Cyklistów) oraz Danmarks Firmaidraetsforbund (Duńskie Stowarzyszenie na rzecz Sportu wśród Pracowników Firm).
Kampania ma zachęcić ludzi do korzystania z roweru jako środka transportu, na którym można dojeżdżać do pracy oraz ma pokazać korzyści płynące z używania rowerów. Inspiracją była norweska kampania „Sykle til jobben". Dobre doświadczenia, które przyniosły lokalne kampanie przeprowadzone w Danii w latach 1996 i 1997 sprawiły, że w roku 1998 Dansk Cyklist Forbund spróbował zrealizować ten pomysł w skali kraju. Próba odniosła znaczny sukces, który powtórzyła w latach 1999 i 2000. Niniejszy artykuł zawiera szczegóły na temat kampanii z roku 1999 oraz jej uczestników. Planuje się kontynuację kampanii w 2001 roku. Dokonaliśmy analizy kampanii z 1999 r. i przedstawiamy wyniki. Nie analizowaliśmy kampanii z 2000 r. ponieważ spodziewaliśmy się, że będzie bardzo podobna do kampanii z roku 1999. Kampania z 2001 r. zostanie także poddana analizie.
Podstawowe fakty na temat kampanii w roku 1999
Kampanię zorganizowana została w sierpniu i wrześniu i trwała trzy tygodnie. Grupę, do której była skierowała, stanowiły osoby pracujące w całej Danii. W kampanii brały udział zespoły, których członkowie pracowali zwykle w tym samym miejscu. Zespół tworzyło od 4 do 16 osób i jedna osoba kontaktowa.
Udział w kampanii kosztował 20 DKK (EUR 2,68) na jednego uczestnika. Każdy zespół otrzymał formularz do wypełnienia na temat tego, jak dojeżdżał do pracy w okresie trwania kampanii. Pytania dotyczyły mianowicie tego, czy członkowie zespołu dojeżdżali do pracy i czy korzystali w tym celu z rowerów. Ponadto pytano o liczbę kilometrów przejechanych przez każdego członka zespołu.
Poza tym wszyscy uczestnicy otrzymali broszurę m.in. na temat tego, jak przygotować się i swoje rowery do udziału w kampanii. Osoby kontaktowe otrzymywały ponadto 4 biuletyny. Na koniec kampanii osoba kontaktowa zdawała raport na temat ogólnej liczby dni pracy, dni jazdy, przejechanych kilometrów i rzeczywistej liczby członków zespołu. Te zespoły, którym udało się wykorzystać rower przez przynajmniej połowę dni, w które dojeżdżały do pracy, brały udział w loterii, w której można było wygrać wycieczki zagraniczne (na Bali), rowery i akcesoria rowerowe. Szansa wygranej była proporcjonalna do liczby przejechanych na rowerze dni przez zespoły, a każdemu w zwycięskim zespole przyznawano wycieczkę na Bali. Te same zespoły otrzymywały świadectwo uczestnictwa w kampanii.
Kampania była w pewnym stopniu finansowo wspierana przez Ministerstwo Transportu i Ministerstwo Zdrowia, lecz większa część dochodu pochodziła od użytkowników i miast, które płaciły sekretariatowi za obsługę kampanii.
Nabór uczestników
Nabór uczestników odbywał się na kilka sposobów:
Miasta wspierające kampanię umożliwiły rozesłanie podpisanych przez burmistrzów zaproszeń do pracodawców w kilku miastach.
Rezultaty
W 1999 r. 5309 zespołów liczących 55750 uczestników wniosło opłatę, wzięło udział i na koniec odesłało raport z kampanii. W 2000 r. było około 8000 zespołów z 77700 uczestnikami. Z ich sprawozdań wynika, że w roku 1999 przejechano ogółem 6,2 miliona kilometrów. Z bazy danych można uzyskać kilka danych. Na przykład: uczestnicy przejeżdżali dziennie 9,5 km, co odpowiadało odległości do pracy lub stacji kolejowej wynoszącej 4,7 km. Uczestnicy jeździli na rowerach w 90% dni pracy, a te zespoły, które podały odległość przejechały średnio 115 km podczas kampanii.
Kto naprawdę wziął udział - i dlaczego?
Oceny kampanii dokonano na podstawie kwestionariusza wysłanego do zespołów, które w niej uczestniczyły. Rozesłano łącznie 2000 kwestionariuszy, a 800 odesłano i te zostały poddane analizie. Wiek uczestników jest raczej wyrównany, większość stanowiły osoby pomiędzy 30 a 60 rokiem życia. Średni wiek wyniósł 42 lata. Jeżeli chodzi o płeć, to w kampanii brało udział znaczniej więcej kobiet niż mężczyzn (61 i 39% odpowiednio).
Kontakty koleżeńskie okazały się ważnym czynnikiem motywującym, istotniejszym nawet niż sam udział w kampanii. Dotyczy to również ruchu fizycznego i innych pozytywnych aspektów jazdy na rowerze. Rywalizacja i szansa wygranej miała pewien wpływ lecz według uczestników nie były najważniejsze. Kwestie środowiskowe były znacznie mniej motywującym czynnikiem, a rywalizację z innymi firmami potraktowało jako najważniejszą tylko kilka osób.
Zmiany nawyków w korzystaniu z transportu
Znaczna część uczestników wykorzystywała rower na dojazdy do pracy jeszcze przed kampanią. 70% z nich systematycznie jeździło na rowerze do pracy przed kampanią podczas, gdy 4% nigdy tego nie robiło. Osoby, które nie używały roweru zanim rozpoczęto kampanię, dojeżdżały do pracy w inny sposób: piechotą - 14%, transportem publicznym - 14%, samochodem - 69% lub innymi środkami - 3%.
61% osób, które używały samochodów na dojazdy do pracy przed kampanią twierdziło, że po zakończeniu kampanii używało częściej rowerów do wszystkich celów (nie tylko do pracy). A 37% z nich stwierdziło, że jeżdżą do pracy częściej na rowerze niż samochodem. 45% osób, które przed kampanią nigdy nie jeździły na rowerze do pracy, po kampanii dalej na nim dojeżdżały. Te dane są oparte na małych liczbach, ale są niezwykłe. 25% uczestników twierdziło, że używało rower częściej podczas kampanii niż zwykle. A 25% osób, które również wzięły udział w kampanii w 1998 r. i które używały wcześniej samochodu, podało, że od tej pory częściej korzystało z roweru do różnych celów.
Analiza ponadto wykazuje migrację osób do grup, które częściej korzystają z roweru, aby dojechać do pracy.
Jeżeli chodzi o transport publiczny, to 14% korzystało z niego przed kampanią a 11% - po kampanii. A zatem biorąc pod uwagę cały dystans, to najczęściej przesiadano się na rower. Może to odzwierciedlać fakt, że nie podano informacji o tym, że połączenie roweru i autobusu lub pociągu było „legalne" dla uczestników. 31% z nich uważa, że kampania wzmocniła koleżeńską solidarność w ich miejscu pracy.
Wniosek
Wyniki analizy wskazują na ten sam kierunek co kilka innych badań: Jak już ludzie, którzy normalnie nie używali roweru, doznali z nim pozytywnego doświadczenia, to zwykle częściej korzystali z niego w przyszłości. Jednakże, założeniem kampanii jest to, aby kontakty towarzyskie popularyzowały rower. Z drugiej strony kampania te kontakty zacieśnia.
Połączenie loterii i kampanii rowerowej skierowane do zespołów składających się z pracowników firm miało bardzo pozytywny wpływ na korzystanie z rowerów i zdrowie. Doprowadziło również do zmniejszenia emisji dwutlenku węgla z samochodów.